Tag Archive for: Smak

Peja x Fokus x Paluch – Słodki Smak Życia (BraKe Blend)



~ Lata lecą mimo to, życie ma najlepszy smak…

BraKe na ig: https://www.instagram.com/marek.brake/

#Peja #Paluch #Fokus #pozytywnie

tekst:

[Zwrotka 1: Peja]
Mówią, że jestem spoko, że mam wielkie serce
Na moje szczęście nie chodzi tu o przerośnięty mięsień
Niewielu zna mnie dobrze ja jestem jaki jestem
Gwiazdorom niszczę psychę zbliżam się od wewnętrznej
Jak paintball bezboleśnie szybko wsiąkam w teraźniejszość
Jak rozlana herba na papiery i biureczko wiesz co?
Nie dojeżdżam słabszych jak zwyrodnialec Waingro
Mali ludzie z wielką pęgą, wciąż się prężą
Jeszcze ich kąpię przed snem wygłupy, bajeczki
Chwilę później już z nosem w kompie studiuje ścieżki
Wokalne setki wjeżdża kawulec po dzionku ciężkim
I z nową dawką energii wchodzę na grube rejestry
Bicior majstersztyk wiadomix, że profesor Magierski
Sam już od dawna nie kleję paternów choć byłem niezły
Zawierzyłem najlepszym ufam pełnej profesji
SLU New Edition jakie bity taki teksty

[Refren: Peja]
Jest dokładnie tak jak lubię dokładnie tak jak chcę
Moje życie i mój rap tak jak mówię bez ściem
Lata lecą mimo to życie ma najlepszy smak
Wyrafinowany rap bez niepotrzebnych dram
Jest dokładnie tak jak lubię dokładnie tak jak chcę
Moje życie i mój rap tak jak mówię bez ściem
Lata lecą mimo to życie ma najlepszy smak
Wyrafinowany rap bez niepotrzebnych dram

[Zwrotka 2: Fokus]
My mamy czas,a tylko raz nie będzie jutra
Dziś mamy blask i zapominamy o kłótniach
Malutka grudka
Palimy hasz o smutkach zapominamy
Nie zapominamy o skutkach
Bo to nie wódka, niektórym chyba matka
Trochę kultury, nie stoimy jak szczury po klatkach
Każdy ponury klimat odsyłamy w cień
Ten dzień jest po to, by rozwiać chmury, porozmawiać brat, tak?
Poopowiadać bzdury, spalić blanta
Pochwalić się, pożalić, to do tego soundtrack
Nie dotyczy nic nas-sielanka
Mam tak samo jak ty- czarno na białym jak manta, sny na jawie, fantastyczne
Jak latawiec zostajemy dziś na ziemi, nie ma wiatru prawie
Nie odlatujemy, wiemy, nie możemy zawieść
Chillujemy , jak w enklawie, leżymy na trawie
My i słońce…

[Refren: Peja]
Jest dokładnie tak jak lubię dokładnie tak jak chcę
Moje życie i mój rap tak jak mówię bez ściem
Lata lecą mimo to życie ma najlepszy smak
Wyrafinowany rap bez niepotrzebnych dram
Jest dokładnie tak jak lubię dokładnie tak jak chcę
Moje życie i mój rap tak jak mówię bez ściem
Lata lecą mimo to życie ma najlepszy smak
Wyrafinowany rap bez niepotrzebnych dram

[Zwrotka 3: Paluch]
Podstawowe pytanie po co to robić i dla kogo
Dziś znam odpowiedź na nie, poszerzam swoją świadomość
Wielu myśli podobnie, mamy te słów porozumienie
Robię to dla nich, dla siebie, żyjemy we wspólnym niebie
Gdzie dzisiaj jestem, ile zostało do celu
Czy odnajdę spokój ducha po jego osiągnięciu
Z kim tam podążać, a których odstawić na wejściu
Zawsze przyda się wsparcie gdy stracę poczucie sensu
To jest moja ofensywa, toczę wewnętrzną wojnę
W drodze do lepszego jutra mam prywatne siły zbrojne
Wiem jak wygląda zło, chce je rozpierdolić dobrem
Wbijam się na życia tron, przetapiam złotą koronę
Jestem taki jak Ty, jak setki tysięcy chłopaków
I tak jak Ty z wiekiem zmieniam podejście do tematu
W świecie hipokrytów i łatwego hajsu
W drodze do lepszego jutra jestem na właściwym szlaku, tej

[Refren: Peja]
Jest dokładnie tak jak lubię dokładnie tak jak chcę
Moje życie i mój rap tak jak mówię bez ściem
Lata lecą mimo to życie ma najlepszy smak
Wyrafinowany rap bez niepotrzebnych dram
Jest dokładnie tak jak lubię dokładnie tak jak chcę
Moje życie i mój rap tak jak mówię bez ściem
Lata lecą mimo to życie ma najlepszy smak
Wyrafinowany rap bez niepotrzebnych dram

source